Ideologie w mieście

„Budowanie to nie tylko odpowiedź na bieżące zapotrzebowania. To także projektowanie społeczeństwa, to zmaterializowana przyszłość.(…) Obecnie na świecie odpowiedź ta najczęściej przystaje do reguł rozwiniętego i wchodzącego w schyłkową fazę kapitalizmu. Opiera się na uproszczeniu związanym z fetyszyzmem towarowym, który każe widzieć przedmiotowe relacje rynkowe jako wyznacznik wartości. Utopijność tego projektu jest z natury przestrzenna, bo choć odbywa się w określonym miejscu i czasie oraz angażuje konkretnych ludzi i rzeczy, to redukuje wielowymiarowość przestrzeni do wartości wymiennej, czyli najprościej mówiąc pieniędzy, które można uzyskać na jej sprzedaży i użytkowaniu. I choć nawet najbardziej kompletne przykłady kapitalistycznej utopii, takie jak centra handlowe, pozwalają na wiele aktywności niezwiązanych z kupowaniem – randki, spotkania ze znajomymi, spanie czy korzystanie z toalety – to ich podstawowa, dominująca funkcja dotyczy generowania przychodów. W kapitalizmie nie tworzy się przestrzeni, które nie służyłyby wytwarzaniu profitów.” [fragment tekstu Karola Kurnickiego pt.”Utopia i dystopia” opublikowany w czasopiśmie AUTOPORTRET

Praca Karola Kurnickiego wydana kilka lat temu, to w znacznej czesci zajmująca porównawcza analiza koncepcji Pierra Bourdieu i Henri Lefebvra, Więcej na temat tej książki piszemy TUTAJ. Podobną tematykę porusza praca Huberta Izdebskiego z roku 2013 „IDEOLOGIA I ZAGOSPODAROWANIE PRZESTRZENI”.